Zamek w Pruchniku. Lokalizacja i zmiany własnościowe do pocz. XVII w.
dr Marian Wolski, Kraków
Pruchnik, wieś w powiecie jarosławskim, niegdyś prężny ośrodek miejski z zamkiem i kościołem parafialnym, położony przy głównym trakcie do Przemyśla, centrum włości Korczaków Pruchnickich, posiada niewielką, stanowczo za małą, jak na swoje interesujące dzieje, literaturę. Najważniejsze miejsce zajmuje w niej, licząca już prawie pół wieku, znakomita monografia osadnictwa okolic Pruchnika w XV w. pióra Krzysztofa Wolskiego1. W ramach tej nielicznej literatury problemem skupiającym uwagę badaczy jest zamek pruchnicki, a zwłaszcza jego lokalizacja2.
Już w początkach XIX w. uważano, że zamek pruchnicki popadłszy w bliżej nieokreślonym czasie w ruinę zniknął z powierzchni ziemi. Ks. F. Siarczyński pisał: był wtenczas [XVI w. – M.W.] i zamek, którego i gruzów już nie ma3. Podobną informację podaje Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego . Pierwszej próby lokalizacji zamku dokonał K. Wolski, identyfikując nie rozpoznane archeologicznie ziemne umocnienia w dawnym sadzie dworskim, w zachodniej części miasta, z wałami i fosami owego zaginionego zamku . Hipoteza ta utrwaliła się w późniejszej literaturze naukowej i popularnonaukowej . K. Wolski wprowadził także do literatury pogląd, że Pruchniccy posiadali w XV w. w okolicach Pruchnika dwa zamki. Oprócz „właściwego” zamku pruchnickiego, leżącego „na zachód od dzisiejszego miasteczka, w parku (sadzie podworskim)”, istnieć miał „u Pruchnika” czyli w Węgierce drugi, zachowany do dzisiaj zamek .
Występowanie dwóch i więcej rezydencji pańskich we wsiach czy miastach podzielonych własnościowo było sytuacją oczywistą i wielokrotnie potwierdzoną źródłowo. Natomiast istnienie dwóch zamków w ramach jednego, zwłaszcza niewielkiego organizmu miejskiego, byłoby ewenementem, chociażby ze względu na wielkie koszty ich wzniesienia i utrzymania. Hipoteza taka wymaga gruntownej analizy opartej na materiale źródłowym .
Pierwsza wzmianka o fortalicium pruchnickim pochodzi z roku 1460, kiedy to Warszka, wdowa po kasztelanie przemyskim Piotrze z Pruchnika zawarła ugodę w różnych sprawach majątkowych z pasierbami: kanonikiem przemyskim Mikołajem, Aleksandrem inaczej Olechną, Rafałem i Piotrem. Wspomniano wówczas m.in. folwark, położony circa fortalicium Prochnyk, a wśród ruchomości dokumenty dotyczące oprawy Warszki, ciążącej super fortalicium Prochnyk et oppidum Prochnyk et suburbium eiusdem .” Ten właśnie zapis błędnie odczytany przez wydawców Akt Grodzkich i Ziemskich, jako: fortalicium Prochnik et apud Prochnik , dał podstawę do twierdzenia, że w Pruchniku istniały w 1460 roku dwa zamki .
W materiale źródłowym z lat następnych znajdujemy dalsze informacje zarówno o samym zamku, jak i jego usytuowaniu. W 1479 r. po śmierci biskupa kamienieckiego Mikołaja Pruchnickiego jego sukcesorzy: brat Rafał, późniejszy podsędek ziemski przemyski oraz bratankowie Piotr i Jan, synowie zmarłego Olechna, dokonali podziału pozostałych po Mikołaju dóbr. Jan i Piotr wzięli tę połowę, którą trzymał ich zmarły ojciec, pozostający z biskupem w niedziale tj. m. in. część przedmieścia (suburbium quod est supra) graniczącą z gruntami poddanych Rafała na tym samym przedmieściu, począwszy od kmiecia Jaklika w górę aż do końca przedmieścia i stamtąd aż do „wsi na rzece” (usque in villam in medium fluvii - czyli Woli lub Zubrzy tj. dzisiejszej Woli Węgierskiej ), z nawsiem, zagrodnikami i młynem. Ponadto całą pierzeję w mieście, idącą w górę, z czynszami i 4 jatkami szewskimi i łaźnią, a także wieś Chorzów z wielkim stawem Tuliczowskim i stojącym nad nim młynem, karczmą i rolą dworską czyli wzorem Tuliczowskim. Ponadto przypadł im zamek (fortalicium) z sadzawkami, pastewnikiem i połową ról czyli wzoru, położonego na końcu przedmieścia, przy granicy z Hawłowicami (druga połowa wzoru przypadła Rafałowi). Bracia wzięli też wsie Tuliczów i Węgierkę oraz Tyniowice z zamieszkałymi tam sługami.
Rafałowi przypadła z podziału północna pierzeja miasta, położona przy kościele, z prawem pobierania targowego oraz łaziebnego od swoich poddanych, a także inna część przedmieścia ciągnącego się od fortalicum w górę, aż do miasta, począwszy od granic przedmieścia do „wsi na rzece” wraz z nawsiem. Ponadto Rafał wziął łąkę, leżącą koło wzoru z brzegami stawu. Poddani Rafała mieli swoje grunty także poniżej pastewnika, koło Starego Rzeczyska, znajdującego się przy łąkach Tyniowic oraz Tuliczowa i graniczyły z Chorzowem oraz gruntami miejskimi .
Na swojej części, koło miasta (penes opidum) Rafał Pruchnicki zbudował sobie dwór, którego istnienie źródła potwierdzają w 1506 r. Położenie owego dworu precyzuje następnie zapis z roku 1515, dotyczący sporu między Mikołajem Pruchnickim i Pawłem Balickim o sadzawkę zw. Tonie, leżącą non remote a curia domini Nicolai Pruchnicki ante Pruchnik . Dwór ten leżał po wschodniej stronie miasta, co można wywnioskować z opisu podziału majątku dokonanego w 1519 r. po bezpotomnej śmierci Mikołaja syna Rafała. Piotrowi Pruchnickiemu przypadły wówczas m. in. część miasta oraz przedmieście (a właściwie jego część) versus fortalicium z nawsiem, ciągnące się aż do starej rzeki, z wzorem położonym versus fortalicium ad civitatem eundo (czyli po prawej stronie). Ponadto pastewnik, położony koło dworu bratanków, ciągnący się usque ad suburbium superius ex illa parte civitatis versus curiam [nepotum]. Bratankom Mikołajowi i Janowi, synom zmarłego Jana z Nikłowic przypadł sam dwór oraz wsie Jodłówka, Świebodna i Skokowa .
Na tym samym przedmieściu miała także swoją część Katarzyna c. Jana Murzyka z Pruchnika, żona Feliksa Bałucińskiego, udział Katarzyny został określony jako: suburbium prochnicense [...] versus Tuliczow usque ad finem dicti suburbii.
W 1523 r. Piotr Pruchnicki podstoli, z czasem stolnik przemyski, połączył w swoich rękach prawie całe dobra pruchnickie, nabywając za 1210 florenów od bratanka Mikołaja Nikłowskiego Jodłówkę, Skokową, Świebodnę i dwór koło Pruchnika z rolami. Piotr posiadał nadto połowę miasta Pruchnika i większą część przedmieścia , oraz Tyniowice, Chorzów, Tuliczówek i Węgierkę . Druga połowa Pruchnika z mniejszą częścią przedmieścia należała wówczas do Broniowskich h. Tarnawa, dziedziców Hawłowic Górnych, którzy objęli te dobra po Zofii z Balów Marcinowej Broniowskiej, wnuczce Jana Kostka z Pruchnika, syna podstolego przemyskiego Aleksandra.
W 1524 r. zamek (arx) pruchnicki, oblegali bezskutecznie Tatarzy . Wiadomość o tym wydarzeniu przekazał Bernard Wapowski (+ 1535), kanonik krakowski, który z racji bliskiego pokrewieństwa z Dorotą z Wapowskich Piotrową Pruchnicką, mógł znać zamek z autopsji. Dlatego też użycie przez niego w opisie terminu arx, oznaczającego obiekt o zdecydowanie obronnym charakterze, raczej murowany, można uznać za odpowiadający realiom. Piotr Pruchnicki, stolnik przemyski umarł przed 1536 r. Z małżeństwa z Dorotą z Radochoniec Wapowską, córką Stanisława Wapowskiego pozostawił dwoje dzieci: Piotra, w 1535 r. studenta w Akademii Krakowskiej i Annę, wydaną ok. 1536 r. za Jana Pieniążka z Krużlowej, starostę sądeckiego. Przynajmniej do 1544 r. zamek pruchnicki nazywany twierdzą pozostawał w rękach Doroty wdowy po stolniku Piotrze Pruchnickim .
1553 r. Piotr Pruchnicki junior zapisał żonie Zofii z Będziemyśla Sopiechowskiej 1500 fl. na wszystkich swych dobrach tj. super sortem suam totam oppidi Prochnik ac suburbium eiusdem et cum fortalitio ibidem existenti i wsiach Tyniowice, Chorzów, Węgierka, Jodłówka, a także ustanowił ją opiekunką wszystkich swych dóbr oraz syna Jana, oddalając od opieki braci [stryjecznych] i innych krewnych . Trzy miesiące później Piotr już nie żył . Zapewne wkrótce po nim umarł też jedyny jego syn i sukcesor Jan.
Po śmierci Jana, ostatniego męskiego przedstawiciela linii Pruchnickich na Pruchniku, zamek z całym kompleksem dóbr przeszedł na Jana Pieniążka z Krużlowej i jego żonę Annę, siostrę Piotra Pruchnickiego. Po nich dobra pruchnickie odziedziczył z kolei syn Jan Pieniążek podstoli przemyski (+ przed 1602) , a następnie jego synowie Prokop i Piotr, którzy ustąpili je w 1610 r. Janowi Świętosławskiemu, referendarzowi koronnemu, teściowi Prokopa, który wykupił ich wierzytelności . Z tego czasu znany jest stan uzbrojenia zamku, na który składało się 30 hakownic. W latach następnych zamek pruchnicki nazywano często arx, co dobitnie świadczy o skali założenia i jego walorach obronnych . Sz. Starowolski w wydanej w 1632 r. Polonii, pisał m.in. zobaczysz tu naokoło zamki szlacheckie dosyć obronne, z powodu częstych napadów tatarskich murami i wałami obwarowane, jak [...] Próchnik .
Po śmierci Jana Świętosławskiego (+ 1619/20) , dobrami jego podzielili się w 1621 r. synowie Jan, Krzysztof Felicjan, Aleksander Juliusz, Stefan i Michał. Ten ostatni otrzymał wszystkie części miasta Pruchnika oraz przedmieście „z dawna do tej części należące” z folwarkiem i młynem, a także isz mieszkania na folwarku przedmiejskim przystojnego nie masz tedy Ich Moście Panowie bracia do tego działu puszczają w zamku pruchnickim do mieszkania Jego Mci panu Michałowi salą i z izbą przy tej sali także szkołkę [?] i basztę z sklepami i z piwnicą, która baszta jest w tym budowaniu. Ponadto. Aleksander Juliusz wziął zaś zamek okrom mieszkania Pana Michała z folwarkiem i wsiami: Węgierka i Wola Węgierska. Krzysztof i Jan wzięli Hawłowice [Dolne – M.W.] z dworem, Rozbórz, Jodłówkę, Świebodną, Tyniowice i Chorzów. Stefanowi przypadły dobra w ziemi dobrzyńskiej wraz z dopłatą .
Świętosławscy wkrótce pozbyli się swoich części. W 1626 r. Aleksander sprzedał Marcjanowi Gorayskiemu całą część zamku (castrum seu fortalicium) z Węgierką, Wolą Węgierską i Tuliczowem . W 1627 r. Gorayski dokupił od Michała Świętosławskiego całą jego część zamku oraz totum et integrum suburbium Dolne prope castrum vel fortalicium pruchnicense situm, rozciągające się na osi północ-południe z rolami graniczącymi dłuższym bokiem z rolami zamkowymi, a krótszym z drogą publiczną, prowadzącej z miasta w stronę mostu . W tym samym roku Michał Świętosławski zastawił, poczym w 1629 sprzedał podkomorzemu przemyskiemu i staroście pilzneńskiemu Wojciechowi Boboli z Piasku, pozostałe części dóbr pruchnickich czyli połowę miasta oraz całe Przedmieście Górne, określone precyzyjniej w innym miejscu: in suburbio oppidi Prochnik quo ad oppidum Kanczuga itus iacet . Niejasne jest dlaczego w 1634 r. jedna z sukcesorek Boboli, sprzedając Gorayskiemu swoje części spadku określiła je jako: pars oppidi Pruchnyk, suburbiorum, fortalicii et praedii, skoro zamek nie był przedmiotem transakcji między Świętosławskim a Bobolą . Nie wykluczone jednak, że chodziło tylko o pełne ustąpienie praw do działu, należącego niegdyś do Michała Świętosławskiego. Z osobą Wojciecha Boboli wiązać można natomiast wzniesienie innego obiektu rezydencjonalnego na terenie Pruchnika. Był to dwór (curia oppidi Prochnik) , położony prawdopodobnie w miejscu późniejszego dworu w Górnym Pruchniku, którego ślady istniały jeszcze przed drugą wojną światową. O skali tego założenia świadczy termin curia, oznaczający obiekt raczej niewielki i pozbawiony poważniejszych walorów obronnych. Dwór ten powstał na pewno po roku 1621, kiedy to na przedmieściu przypadłym z podziału Michałowi Świętosławskiemu nie było jeszcze przystojnego mieszkania, a zapewne i po 1629 roku, gdyż wśród nabywanych wówczas przez Bobolę dóbr nie wspomniano o dworze.
Przytoczone wyżej przekazy źródłowe nie pozostawiają wątpliwości, że w okolicy Pruchnika w interesującym nas okresie istniał tylko jeden zamek. Wzniesiony on został, po wschodniej stronie miasta, za Dolnym przedmieściem, położonym między miastem a zamkiem . Przy zamku istniał folwark, którego grunty graniczyły z Hawłowicami, z rolami Dolnego Przedmieścia oraz traktem królewskim, przy moście na Mleczce.
Powyższa lokalizacja odpowiada zachowanemu do naszych czasów w stanie daleko posuniętej ruiny zamkowi, znajdującemu się obecnie na terenie wsi Węgierka. Swój ostateczny kształt czworoboku z narożnymi basztami-bastejami i przylegającym do jednej ze ścian-kurtyn budynkiem mieszkalnym, uzyskał niewątpliwie wskutek przebudowy dokonanej w drugiej połowie XVI wieku z inicjatywy Pieniążków , zapewne Jana starosty sądeckiego, potem sędziego ziemskiego krakowskiego (+ ok. 1575), względnie jego syna Jana podstolego przemyskiego (+ ok. 1602). W swym układzie budowla nawiązuje do rozpowszechnionego w XVI i XVII w. na ziemiach południowo-wschodnich Rzeczypospolitej nizinnego typu czworobocznego zamku bastejowego z systemem fos i stawów. Pierwowzorem zastosowanego tu rozwiązania był zapewne zamek w Przemyślu, ukończony w połowie XVI w. W kwestii datowania zamku „w Węgierce”, jak również identyfikacji inicjatorów budowy panuje w literaturze zgodność. Nieporozumieniem jest natomiast wiązanie owego zamku z wsią Węgierka. Żadne źródło z okresu XV-XVII nie wspomina w tej wsi o zamku, a nawet dworze. W średniowieczu i we wczesnym okresie nowożytnym Węgierka, będąca niewielką wsią, stanowiła jedynie część składową dóbr pruchnickich, podobnie jak leżący między nią a zamkiem Tuliczów. Z biegiem czasu zarówno Tuliczów, jak i zamek pruchnicki z folwarkiem zostały włączone do Węgierki.
Przez kilkadziesiąt lat, na przełomie XV i XVI w. istniał w bezpośrednim sąsiedztwie miasta, w miejscu trudnym do zlokalizowania, najpewniej na przedmieściu dolnym dwór współwłaścicieli Pruchnika, którego powstanie wiązać można z Rafałem Pruchnickim. Istnienie drugiej siedziby w ramach tego samego ośrodka miejskiego było konsekwencją zaistniałych podziałów własnościowych. Dwór ten istniał jeszcze za czasów Mikołaja i Jana Nikłowskich, poczym z chwilą wykupienia ich części przez stolnika przemyskiego Piotra Pruchnickiego, stracił rację bytu i popadł zapewne w ruinę. Odtąd przez około sto lat, za czasów Pieniążków, a po nich Świętosławskich, jedyną rezydencją właścicieli miasta był stojący obecnie w Węgierce zamek. Dopiero kolejny rozpad dóbr pruchnickich w latach dwudziestych XVII w. pomiędzy obcych sobie współwłaścicieli, spowodował powstanie drugiej odrębnej siedziby.
Otwartą pozostaje kwestia czy i w jakim stopniu Pieniążkowie, wznosząc zamek zmienili jego lokalizację w stosunku do owego fortalicium Pruchnickich, znanego z zapisów źródłowych od 1460 r. Bez przeprowadzenia gruntownych badań archeologicznych nie można przesądzać tej kwestii, niemniej biorąc pod uwagę usytuowanie obecnej budowli, w dogodnym ze względów obronnych miejscu, przy głównym trakcie na Przemyśl, niedaleko mostu na Mleczce, można z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że zamek Pieniążków został posadowiony w miejscu wcześniejszej twierdzy Pruchnickich. Za taką hipotezą przemawia też powszechnie stosowana zarówno w budownictwie świeckim jak i sakralnym tradycja miejsca.